Czy to szpital?
Nie. Jeden gabinet. Nie zostajesz na noc i nie robimy tu zabiegów szpitalnych.
Praktyka lekarska ogólna
Przyjmujemy w Sochaczewie, ul. Fabryczna 2. To wizyta u lekarza ogólnego, nie szpital i nie apteka.
Leżanka po lewej, krzesło na środku, biurko przy oknie. Laptop jest zamknięty, za szybą drzewa.
Najpierw rozmowa, potem to, co trzeba zapisać. Na blacie nie ma gotowej recepty, zanim ktoś usiądzie.
Z tym, co cię boli albo niepokoi od kilku dni: kaszel, ciśnienie, wyniki, które już masz, pytanie o skierowanie. Umawiasz godzinę, nie wchodzisz z ulicy w środek cudzej wizyty.
Z tym, co lekarz ustalił na miejscu: zaleceniem, skierowaniem albo informacją, że trzeba iść dalej. Nie obiecujemy zwolnienia ani leku, zanim będzie na to podstawa.
Nie. Jeden gabinet. Nie zostajesz na noc i nie robimy tu zabiegów szpitalnych.
Nie. Apteka jest osobno. W gabinecie jest wizyta, nie lada ze sprzedażą.
Nie. O wizytę pytasz telefonicznie, zanim przyjdziesz.